• slider1.jpg

W herbie miasta Święta Kinga Wtorek, 10 maja 2016

Dzisiaj 10 maja burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek na konferencji prasowej zaprezentował dziennikarzom nowy herb Gminy. Przedstawia św. Kingę w polu błękitnym, w czarnym welonie i habicie klarysek, ze złotym nimbem wokół głowy, z miniaturą kościoła i srebrną lilią o trzech kwiatach. U jej stóp leży książęca mitra.

Nowy herb musi jeszcze przyjąć stosowną uchwałą Rada Miejska w Starym Sączu. Sesja jest zaplanowana na 24 maja.

Jak wiadomo obecny herb nadali Austriacy w 1812 roku i nie ma on wiele wspólnego z polską tradycją heraldyczną. Stąd dyskusja o konieczności zmiany herbu, która toczyła się od lat. Impuls do konkretnego działania dał dekret papieski z 6 stycznia tego roku uznający św. Kingę oficjalną patronką Starego Sącza. – To dla nas bardzo ważny moment – nie ukrywa burmistrz Jacek Lelek. – Cieszę się, że Stary Sącz dojrzał do zmiany herbu. Przecież św. Kinga nieformalną patronką miasta była już od chwili śmierci pod koniec XIII wieku. Ze Starym Sączem jest nierozerwalnie związana. Zmianie była bardzo przychylna komisja heraldyczna, gremium przecież raczej konserwatywne, co jeszcze bardziej utwierdziło nas w przekonaniu, że nasza decyzja jest słuszna.  

W komisji zdania były podzielone co do wersji nowego herbu. Jedna z nich przedstawiała wizerunek dwóch śś. Elżbiety Węgierskiej i Kingi. Burmistrzowi udało się przekonać komisję, że sama św. Kinga w herbie będzie lepiej identyfikowała Stary Sącz i gminę. Dlatego również, że sztuka heraldyczna to umiejętność doboru jak najmniejszej liczby znaków, figur heraldycznych i barw. Heraldycy uznali, że nacisk przez dobór kolorów i atrybutów na służbę Bożą księżnej Kingi w regule św. Franciszka i tym samym całą spuściznę jaką św. Kinga pozostawiła naszemu miastu i Sądecczyźnie będzie lepszy.

- Jesteśmy to św. Kindze po prostu winni – uważa Ewa Zielińska przewodnicząca Rady Miejskiej. - Całe jej życie było ofiarą złożoną dla Starego Sącza i Sądecczyzny.

 Zadowolenia nie krył również Andrzej Długosz prezes Towarzystwa Miłośników Starego Sącza, który żartował. – Cieszę się, że w Starym Sączu kończą się czasy zaboru austriackiego. – A całkiem serio dodawał. - To bez wątpienia postać o największym dla nas znaczeniu.  Dziękuję w imieniu Towarzystwa za starania i doprowadzenie tej sprawy do finału.

 Projekt nowego herbu Starego Sącza, który zatwierdziła Komisja Heraldyczna przy MSWiA opracował Włodzimierz Chorązki z UJ.


UM w Starym Sączu